Miesięczne archiwum: Styczeń 2013

Przyczyny rozpadów związków małżeńskich

Przyczyny rozpadu wielu związków małżeńskich dojść jest dość trudno. Nie wyklucza to jednak nakreślenia pewnych tendencji i trendów które mają miejsce w dzisiejszych związkach. Wiele małżeństw jest zawieranych bez wcześniejszego przemyślenia swojej decyzji. To właśnie jest powód numer jeden wielu rozwodów. Innym ważnym czynnikiem jest zbyt krótka znajomość pobierających się osób. W tych przypadkach okazuje się że osoby źle się dobrały po dwóch trzech miesiącach gdy zauroczenie miłosne mija a pozostaje twarda małżeńska rzeczywistość. Innym przypadkiem rozwodu jest uzależnienie od alkoholu lub środków odurzających jednego z małżonków najczęściej mężczyzny. Długoletnie małżeństwa rozpadają się rzadziej a przyczyny mogą być różne. Wielu mężczyznom odpowiada utrzymywanie drugiego związku jak to określają na boku gdyż są znużeni długoletnim małżeństwem. Gdy taki związek wychodzi na jaw najczęściej kończy się to jak nie rozwodem to separacją. Można stwierdzić że związki w których panuje zrozumienie i szczerość a także przyjaźń poza miłością trwają najdłużej.

Miłość do samego siebie

Miłości do samego siebie często nadaje się pejoratywne, przynoszące negatywne skojarzenia określenia, takie jak egocentryzm czy narcyzm. W związku z tym mało osób przyznaje się do tego, że nauczyło się miłości do swojej własnej osoby, by nie zostać oskarżonymi o samolubstwo i zbyt wielką pewność siebie. Postrzeganie pełnej akceptacji swej postaci za coś negatywnego wydaje się być alogiczne. Ludzie mający świadomość własnych braków, ale jednocześnie znający swoje dobre strony i na nich się skupiający, są przecież o wiele sympatyczniej i pozytywniej nastawieni do świata. Znają swe mocne strony i mogą je w pełni wykorzystywać. Warto więc pracować nas zdrową odmianą tego „egocentrycznego” rodzaju miłości, bowiem tylko dzięki temu spędzimy czas dany nam na ziemi w pełni, bez zadręczania się rzeczami na które raczej nie mamy wpływu, ale przy pełnym wykorzystaniu swych zalet i dobrych stron. Ważne, byśmy jedynie pamiętali, żeby swoimi czynami, przynoszącymi osobiste korzyści, nie ranić innych.

Pożegnanie – ważny punkt spotkania

Spotkanie dobiega końca. Oboje trochę więcej już o sobie wiecie. Dobrze, gdy na pierwszej randce nie odsłoniłeś przed nią szczegółowo całej historii swojego życia. Być może ona będzie chciała spotkać się ponownie i dalej powoli odkrywać twoje tajemnice. Ta cześć wieczoru wymaga od ciebie niezwykłej subtelności i wyczucia. Zapewne przez większość spotkania myślałeś o jej ustach i z trudem opanowywałeś potrzebę wzięcia jej w ramiona i pocałowania. Pod drzwiami jej domu jest okazja. Nie możesz jednak udawać że nie zauważasz jej skrępowania i strachu. Nic na silę. Jeśli naprawdę oboje tego chcecie, wyczuj tylko odpowiedni moment, a reszta sama przyjdzie. Nie stój zbyt długo pod jej domem. Lepiej delikatnie się pożegnaj i wycofaj. Nie narzucaj się i czekaj cierpliwie na jej znak. Możesz odpowiednio pokierować rozmową i w nawiązaniu do przeżytego wspólnie wieczoru zaproponować wspólny spacer do jej ulubionego parku, o którym tyle opowiadała lub że podrzucisz jej tę książkę, która tak bardzo chce przeczytać. Jeśli wyczujesz że moment jest odpowiedni, od razu możecie ustalić datę następnej randki.



Szukaj

Kategorie