Matematyka

7W szkole byłem matematyczną alfą i omegą, dlatego też zdecydowałem się studiować na kierunku zbliżonym do moich zainteresowań, wielu ostrzegało mnie przed sytuacją na rynku pracy, pewnie chodziło im o to, że jest coraz gorzej, ja o tym wiem, lecz nie obawiałem się bezrobocia w przyszłości, jestem osobą ambitną, wiedzącą czego chce od życia, nastawiałem się na odniesienie sukcesu, i tak dalej postępuje w swoim życiu.

Zaraz po dostaniu się na studia, okazało się że moje zasoby finansowe nie są wystarczające do spokojnej egzystencji, oczywiście dzięki uprzejmości rodziców mogłem opłacić sobie stancję oraz mieć co do garnka włożyć, ale na inne wydatki nie posiadałem już ani grosza, a przecież każdy chce się ubrać czy móc sobie kupić książkę. Rozpatrywałem wiele ofert, jeśli chodzi o dorywczą pracę, nawet w jednej się zahaczyłem, lecz po miesiącu zrezygnowałem, nie opłacało mi się marnować tyle czasu za taką kwotę, do tego wypłaty były w ratach i różnych terminach.

Możliwość komentowania jest wyłączona.